Obalamy Mity – Mówiące Przeglądarki

28 lutego 2012

loga popularnych przeglądarek z symbolem Play i napisem odtwórz

Dla części osób, „Mówiąca Przeglądarka”, jest najlepszym narzędziem, które sprawi, że strona internetowa stanie się dostępna. Niestety, to z gruntu złe założenie, stało się na tyle popularne, że kilka organizacji zajmujących się badaniem dostępności stron internetowych, postanowiło ogłosić wspólne stanowisko w tej sprawie.

Komunikat w sprawie „mówiących przeglądarek”
W związku z informacjami napływającymi z różnych stron na temat usług polegających na udźwiękowianiu stron internetowych przy pomocy tzw. mówiących przeglądarek zdecydowaliśmy się na opublikowanie stanowiska w następującym brzmieniu.

Mówiące przeglądarki instalowane na stronach internetowych wielu podmiotów administracji publicznej i organizacji pozarządowych nie są narzędziem wspomagającym osoby niewidome. Niewidomi użytkownicy przeglądarek internetowych korzystają ze swoich własnych rozwiązań do odczytu ekranu, a zatem nie potrzebują rozwiązania w postaci odczytywania stron zewnętrznym narzędziem. Zasady dostępności stron internetowych zawarte są w specyfikacji Web Content Accessibility Guidelines (WCAG) 2.0, a żadna z zawartych tam wytycznych nie odnosi się do podobnego rozwiązania. Mówiąca przeglądarka w najmniejszym stopniu nie podnosi dostępności serwisu dla osób niewidomych.

Komunikat został przygotowany wspólnie przez:

Jak pokazuje praktyka, mówiące przeglądarki mogą stanowić wsparcie dla osób starszych, dyslektyków lub każdego innego użytkownika, który w danym momencie może mieć problem z odczytaniem treści zawartej na stronie internetowej, np. przy korzystaniu w jasnym świetle z błyszczącego ekranu komputera. Niektóre przeglądarki, np. Safari, posiadają zaimplementowaną funkcję głosowego odczytu zawartości wyświetlanej witryny. Mimo możliwości stwarzanych przez „mówiące przeglądarki”, nie są one narzędziem, które wspiera osoby niewidome.